Nasza postawa
może wyrazić więcej, niż tysiące słów. Zdjęcie nie odda wypowiadanych zdań,
tonu, wysokości i natężenia głosu, ruchów
i zmian położenia ciała. Jednak uchwycona przez obiektyw aparatu scena może opisywać więcej, niż nam się początkowo
wydaje.
![]() |
| Jarosław Kaczyński i Jacek Kurski |
Dzisiejszy
przykład zawiera znakomite ujęcie – Jarosław Kaczyński wysłuchuje próśb i
błagań Jacka Kurskiego. Taki wniosek wydaje się oczywisty i nasuwa się w
naturalny sposób – dlaczego tak się dzieje? Otóż 55% przekazu wysyłamy i odbieramy za pośrednictwem mowy ciała, 38%
za pomocą sposobu mówienia, a jedynie 7% niosą słowa. Dzięki tej zasadzie tak
silnie oddziałuje efekt pierwszego wrażenia, kobieca intuicja, czy przeczucie,
że ktoś kłamie lub coś przed nami skrywa. Spróbujmy teraz rozłożyć scenę z sejmowego
podwórka na czynniki pierwsze.
