wtorek, 18 września 2012

Ekspresje mimiczne#3 Nadinterpretacje i style ekspresji

Autor: Tim Bouwer

Nie każdy może analizować twarz...

  • "Mięsiste, sztywne i duże uszy świadczą o powadze i dobrobycie, a włosy w uchu zdradzają brak umiejętności oszczędzania"
  • "Czoło (...)duże, małe, a może wypukłe (...) będzie informowało nas o bogatej wyobraźni właściciela. Czy to jest osoba z charakterem – o dużym nosie, a może z dziecięcymi zachowaniami – malutki nosek w dużej twarzy?"
  • "Trzy poziome zmarszczki pod oczami stanowią zapowiedź nieszczęśliwego małżeństwa, zakończonego rozwodem lub śmiercią współmałżonka"

Oto przykłady, jak NIE analizować twarzy. Zaczerpnąłem je książki "Face reading" Timothy'ego T. Mara i cudownie śmiesznej pozycji "Tajniki osobowości wpisane w twarze i dłonie". Dzięki takim wnioskom, zazwyczaj całkowicie wyssanym z palca, czytanie twarzy traktowane jest jak podły gatunek wróżbiarstwa lub zajęcie podstarzałych panien. Jednak w twarzy kryją się tajemnice, odkrywane i opisywane w sposób naukowy, dokładny i eksperymentalnie potwierdzony.

poniedziałek, 17 września 2012

Ekspresje mimiczne#2 Mikroekspresje

Autor: John Suler

Mikroekspresje, czyli niezły biznes

Przykładem nieuctwa i chęci łatwej promocji oraz pakowania nauki w kolorowe pudełka banałów, jest temat mikroekspresji.

Mikroekspresja to trwająca wyjątkowo krótko (1/25 to 1/15 sekundy) mimowolna ekspresja mimiczna, odzwierciedlająca rzeczywiście przeżywane stany emocjonalne.

Mimo, że mikroekspresje są wynikiem genetycznej ewolucji – były niezbędne w procesie kształtowania komunikacji – w czasach współczesnych są silnie tłumione są przez procesy represyjne. Zazwyczaj bowiem nasza twarz więcej skrywa, niż ujawnia – aktywność mimiki związana jest z tłem kulturowym, obecnością innych ludzi, wzorcami zachowania, wreszcie na twarzy mieszają się różne emocje. I co prawda sposób wyrażania mikroekspresji uniwersalnych jest niezależny od kultury czy sytuacji, jednak na częstotliwość ich pojawiania się należy nałożyć ograniczenia tego typu.

W czasach prehistorycznych, przed erą komunikacji werbalnej, szczere mikroekspresje były potrzebne, ba - niezbędne do funkcjonowania społecznego i przetrwania. Obecnie, wyrażanie szczerych uczuć odnoszących się do wyglądu koleżanki lub smaku zupy teściowej jest wysoce niepożądane – i na poziomie podświadomym tłumione.

Notabene, Ekman i Friesen i Ellsworth w badaniach z 1982 roku (Methodological decisions [w:] P. Ekman (red.) Emotions in human face) na bazie szerokich obserwacji zachowań mimicznych stwierdzają, że mikroekspresje są zjawiskiem „bardzo rzadkim”.

Taki wniosek nie przeszkodził Ekmanowi w opracowaniu narzędzi „rozpoznawania mikroekspresji”, które przyniosły autorowi niemały zysk. Zatem – akceptuję istnienie mikroekspresji, ale do ich rozpoznawania podchodzę z dystansem. Dużo ważniejszy i bardziej realny wydaje mi się trening detekcji ekspresji, z uwzględnieniem tych cząstkowych i  mieszanych. Pojawiają się na twarzy zdecydowanie częściej, utrzymują nieco dłużej – (ok. ½, ¼ sekundy) i nie są owiane nimbem wiedzy tajemnej, sprzedawanej pod hasłem „na tym programie szkolą się agenci FBI”.

A już jutro zajmiemy się blendami (mieszankami) ekspresji i sześcioma stylami  mimicznej ekspresji emocjonalnej.

wtorek, 28 sierpnia 2012

Twarz czy maska? Oto jest pytanie...

Jocelyn Wildenstein
Bierzemy się za analizę ekspresji mimicznych, szkolimy w rozpoznawaniu coraz subtelniejszych znaków, aż tu nagle... Spotykamy wyznawczynię Kultu Wiecznej Młodości, kapłankę z wyspy Botoks. I cała nasza wiedza, ciężka praca i umiejętności idą na marne - bo w takiej masce, naciągniętej do granic możliwości, nie zobaczymy...nic.

Gdy zbliża się czas, w którym zmarszczki powstają nie tylko podczas uśmiechu, w oczach już-nie-młodej bogini pojawia się przerażenie. Czym prędzej wybiera się wiec do świątyni Piękna Wiecznego, by arcykapłan z lancetem w dłoni mógł zaradzić wszystkim jej problemom. Zmarszczki na czole - ależ proszę, facelifting, porównywalny do naciągnięcia skóry i spięcia jej z tyłu głowy klamerką. Efekt - idealnie gładkie czoło! "Kurze łapki"? Nie ma sprawy - solidne zastrzyki z botoksem załatwią sprawę. A do tego korekta brwi, nosa, uszu, policzków...