wtorek, 7 sierpnia 2012

Olimpiada i koronowana głowa

Królowa nie jest zadowolona. Jeszcze kilkaset lat wcześniej ktoś wylądowałby w pałacowych lochach, a może nawet stracił głowę. Wszyscy podświadomie czujemy, że lepiej nie wchodzić Jej Wysokości w drogę – pytanie co nam w tym pomaga? 
 
By przetrwać, musieliśmy rozwinąć umiejętność analizy ekspresji mimicznych. Ta wrodzona zdolność pozwala nam funkcjonować w społeczeństwie;  jej brak byłby niemal śmiertelnym zagrożeniem. Podam przykład:  Twój szef ma minę jak brytyjska królowa, Ty natomiast pewnie wkraczasz do jego gabinetu i rozpoczynasz dyskusję o podwyżce. Nie trzeba być geniuszem, żeby przewidzieć jak to się skończy.